Święty Mikołaj na Przełęczy

Świętego Mikołaja znamy głównie dlatego, że 6 grudnia zostawia prezenty. Co prawda w dzieciństwie wierzyliśmy w to dużo bardziej niż dzisiaj. To jednak nie zmieniło naszego stosunku do Świętego, który na dobre zagościł do naszego życia, wciąż pozostając jednak gościem nieznanym.
Postanowiliśmy przybliżyć wam jego postać, jak również niezwykłą kapliczkę znajdującą się w granicach Świętokrzyskiego Parku Narodowego stanowiącą część dziedzictwa, jakie zachowało się w regionie świętokrzyskim.
Kapliczka Świętego Mikołaja
Kapliczka Świętego Mikołaja znajduje się w sercu Puszczy Jodłowej w Świętokrzyskim Parku Narodowym na przełęczy na wysokości 535 m n.p.m., nazywana jest Przełęczą Świętego Mikołaja. Dojść można do niej korzystając z głównego szlaku Gór Świętokrzyskich - czerwonego szlaku ze Świętej Katarzyny na Święty Krzyż i potem do Trzcianki. Idąc jej trasą można podziwiać najwyższe pasma Gór Świętokrzyskich: Pasmo Łysogórskie, Jeleniowskie, Masłowskie, Oblęgorskie. Szlak prowadzi od miejscowości Kużniaki do Gołoszyc, a jego całkowita długość wynosi 105 km.
Data powstania kapliczki przypada na rok 1876. Powstała ona na drodze, która łączyła wsie z północy: Kakonin, Porąbki z wsiami po stronie południowej: Wola Szczygiełkowa, Dębno. Trasa ta wiodła przez ostępy leśne, które zamieszkiwała dzika zwierzyna a ponieważ Święty Mikołaj chronił podróżnych przed dzikimi zwierzętami stąd też miejscowi objęli jego na patrona swojej kapliczki.
Obecna kapliczka stoi w miejscu wcześniejszej spalonej. Z inicjatywy pracowników Parku oraz dzięki miejscowej ludności została odbudowana w 1996r. Niestety figurka Świętego została następnie skradziona.
12 lata temu, w sobotni grudniowy dzień, aby uczcić dzień Św. Mikołaja grupa uczestników zakończonego w sierpniu 2008r. kursu „Przewodnika terenowego po województwie świętokrzyskim” wraz z ludźmi kieleckiej kultury i sztuki oraz działaczami PTTK – z Jerzym Kapuścińskim, Tomaszem Wągrowskim oraz Grzegorzem Szczęsnym na czele, poszli na mini-rajd z Kakonina szlakiem podwójnym niebieskim i czerwonym, by tam w kapliczce św. Mikołaja zamontować nową, która wcześniej została poświęcona.
Figurę świętego Mikołaja wyrzeźbił w drewnie bieliński artysta ludowy rzeźbiarz Jarosław Winiarski.
„Wszem i wobec i każdemu z osobna wiadomym się czyni,
iż Roku Pańskiego 2000 i 8-ego, na święto Mikołaja przypadające,
niniejsi zebrani, a poniżej podpisani,
chcąc powetować krzywd jakowychś to miejsce od ludu gnuśnego doznało,
tudzież Bogu za łaski na seminariach i kolokwiach wszelakich dziękczyniąc,
erygowali na chwałe miejsca tego posąg świętego
Bieliński majster tę figure wyżłobił,
Co by strzegła wędrowców pokonujących ów gościniec prastary,
gdzie święty jeleń chodzi i słychać odwieczny szum jedlany
Dobrodzieje zaś, rokrocznie nawiedzać to miejsce tajemne poprzysięgli
Po czym do zacnej chałupy w grodzie Kaka nieopodal stojącej zeszli
gdzie gawędząc jedli, pili i do świtu się bawili”.
Autor: Arkadiusz Adamczyk
Od dwóch lat Towarzystwo Przyjaciół Bielin w okresie letnim sprząta i dekoruje kapliczkę Świętego.
Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”
6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy.
Greckie imię Mikołaj znaczy etymologicznie tyle, co "zwycięski lud". Ma ono wiele odmian: Nikolas, Niklas, Klaus, Mikulasz, Miklos, Nichol itd.
Święty Mikołaj urodził się prawdopodobnie w mieście Patara w Licji (Mała Azja) ok. 270 roku. Był jedynym dzieckiem zamożnych rodziców. Od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także zainteresowaniem niedolą bliźnich. Po śmierci rodziców, swoim znacznym majątkiem, chętnie dzielił się z potrzebującymi. Tak np. ułatwił zamążpójście trzem córkom zubożałego szlachcica, podrzucając im skrycie pieniądze.
Wybrany na biskupa miasta Miry (obecnie Demre – dziesiejsza Turcja) podbił sobie serca wiernych nie tylko gorliwością pasterską, ale także troskliwością o ich potrzeby materialne. Cuda, które czynił, przysparzały mu większej jeszcze chwały. Kiedy cesarz Konstantyn I Wielki skazał trzech młodzieńców Miry na karę śmierci za jakieś wykroczenie, nieproporcjonalne do aż tak surowego wyroku, św. Mikołaj udał się osobiście do Konstantynopola, by uprosić dla swoich wiernych ułaskawienie.
Kiedy indziej miał swoją modlitwą uratować rybaków w czasie gwałtownej burzy od niechybnego utonięcia. Dlatego odbiera cześć również jako patron marynarzy i rybaków. W czasie zarazy, jaka nawiedziła także jego strony, usługiwał zarażonym z narażeniem własnego życia. Podanie głosi, że św. Mikołaj wskrzesił trzech ludzi, zamordowanych w złości przez hotelarza za to, że mu nie mogli wypłacić należności. Po długich latach błogosławionych rządów święty zmarł 6 grudnia (stało się to między rokiem 345 a 352) i został pochowany w Mirze
Z chwilą przeniesienia relikwii Świętego Mikołaja z zajętej przez muzułmanów Miry do Barii we Włoszech, co miało miejsce 9 maja 1087 roku kult świętego w szybkim tempie zaczął się szerzyć w Europie. Św. Mikołaj jest głównym patronem Bari. W mieście tym spędziła ostatnie lata życia królowa Bona, żona króla polskiego Zygmunta II Augusta, pochodząca z książąt Bari, Sforzów.
Jest uważany za patrona m.in. bednarzy, wytwórców guzików, cukierników, piwowarów, piekarzy, młynarzy, flisaków, żeglarzy, marynarzy, rybaków, strażników, jeńców, dzieci, panien na wydaniu, studentów, młodych małżeństw, podróżnych, patron pojednania Wschodu i Zachodu oraz strzeże od wilków.
W ikonografii przedstawiany jest św. Mikołaja w szatach biskupich z pastorałem z atrybutami: trzy złote kule na księdze, troje dzieci w cebrzyku, kotwica, okręt.
W Polsce kult św. Mikołaja był kiedyś bardzo popularny. Najstarszym dokumentem w Polsce zawierającym ślady istnienia kultu Świętego Mikołaja są Kazania Świętokrzyskie pochodzące z XVI wieku. Jest tam kazanie na dzień Świętego Mikołaja. Jeszcze dzisiaj pod jego wezwaniem jest aż 327 kościołów w naszej Ojczyźnie. Po św. Janie Chrzcicielu, a przed św. Piotrem i Pawłem najpopularniejszy jest św. Mikołaj. Do najokazalszych należą kościoły w Gdańsku i w Elblągu. Ołtarzy posiada święty znacznie więcej, a figur i obrazów ponad tysiąc. Miał również św. Mikołaj z Miry swoje sanktuaria w Polsce. Do głośniejszych należało w Pierściu na Śląsku Cieszyńskim (do wieku XIX) i na Pomorzu w okolicy Koszalina (do wieku XVI). O popularności św. Mikołaja w Polsce świadczy również i to, że jego imię było często nadawane noworodkom. Wśród znakomitych Polaków dawnych czasów można wymienić ich krocie, wśród nich są: Mikołaj Kopernik, Mikołaj Trąba - pierwszy prymas polski, Mikołaj Rej - ojciec literatury polskiej, Mikołaj z Chrzanowa i Mikołaj z Krakowa - kompozytorzy, Mikołaj z Kurowa - arcybiskup gnieźnieński, w latach 1409-1411 wikariusz generalny Królestwa w zastępstwie króla Władysława Jagiełły, Mikołaj Sęp Szarzyński - poeta, czy Mikołaj Radziwiłł - wojewoda trocki i wileński, pamiętnikarz. Także w polskiej literaturze dość często spotykamy się z tym imieniem. Topografia polska zna 62 miejscowości, które od imienia Mikołaja mogł zapożyczyć swoje nazwy. Wśród nich są miasta Mikołajki i Mikołów.
Jak w całym świecie, tak i w Polsce rozpowszechnił się zwyczaj obdarzania dzieci podarkami albo w samo święto (6 XII), albo "na gwiazdkę" (25 XII). Kolberg wspomina, że św. Mikołaj był czczony również w Polsce jako opiekun pasterzy, chroniący trzody przed drapieżnym zwierzęciem - wilkami. Dlatego w wigilię święta (5 XII) pasterze pościli, a w samo święto (6 XII) zamawiali nabożeństwa w intencji opieki nad zwierzętami domowymi.
Przy pisaniu wykorzystano informacje zawarte w artykule Cezarego Jastrzębskiego „Mała architektura sakralna na terenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego” Sacrum i przyroda”, Kielce – Kraków - Bodzentyn 2004.
Zdjęcia:
Krzysztof Krogulec,
Urszula Nawrocka,
Małgorzata Ossowska.

Zdjęcia

Kalendarz

III NOCNY BIEG I MARSZ W WILKOWIE

Nocny Bieg w Wilkowie odbędzie się w dniu 25 września 2020 roku, godz. 19:00. Dystans biegu – 14,7km – Marsz z Kijami – 10,5km.
To kolejny Nocny Bieg w ramach 3 Nocnego Maratonu Wokół Świętokrzyskich Zalewów Wodnych.

Zobacz również